Dzienne archiwum: Wrzesień 28, 2016

O symbolach (nie)religijnych słów kilka

Hej hej!

Ku mojemu zdziwieniu, wpis o religii w przedszkolu (ten) spotkał się z bardzo wesołym przyjęciem… postanowiłam więc podzielić się z Wami także opowiastką dla mnie kompletnie nie religijną, ale…jak się okazało z drugim dnem.

 

A wszystko zaczęło się od samochodu. W samochodzie Tośka zawsze usiłuje wciągnąć nas w interakcje. Jak wiecie, nie jestem zwolenniczką puszczania dziecku bajek dla świętego spokoju, więc zamiast tego w naszym samochodowym odtwarzaczu nieodmiennie króluje składanka fasolkowo/baby TV-iowa. Sęk w tym, że czasem to za mało…

Kokos żąda uwagi, i jest przy tym mistrzynią wspinaczki po zboczu upierdliwości, doprowadzając nas nie raz do szału.

Potrzeba matką wynalazku…

… I tak właśnie powstał WĄŻ.

Czytaj dalej